Rozwój infrastruktury w miastach to nie
tylko budowa nowych sieci wodno-kanalizacyjnych, ale także ich renowacja i
modernizacja. Tradycyjne metody wykopowe, choć nadal stosowane, często powodują
poważne utrudnienia w ruchu drogowym, generując dodatkowe koszty i frustrację
mieszkańców. Z kolei technologia bezwykopowa, w tym zwłaszcza wiercenia
grawitacyjne, pozwala na realizację tych samych zadań szybciej, taniej i – co
kluczowe – bez zakłócania codziennego życia w mieście.
Przykład z życia: modernizacja sieci kanalizacyjnej przy głównej ulicy
Wyobraźmy sobie sytuację z centrum dużego miasta, np. Gdańska. Konieczna była
wymiana odcinka kanalizacji sanitarnej o długości około 150 metrów, biegnącej
pod jedną z głównych ulic, codziennie obsługującą kilkanaście tysięcy pojazdów.
- Scenariusz tradycyjny (wykopowy): Aby wykonać prace, należałoby zamknąć
conajmniej jeden pas ruchu na czas ok. 6–8 tygodni. Kierowcy zostaliby
skierowani na objazdy, a transport publiczny wymagałby korekty rozkładów.
- Scenariusz bezwykopowy (wiercenie grawitacyjne): Zastosowanie technologii
bezwykopowej umożliwia ułożenie nowego przewodu kanalizacyjnego w czasie 10
dni, bez konieczności wstrzymywania ruchu i bez rozkopania nawierzchni.
Porównanie: tradycyjna metoda a
technologia bezwykopowa:
Kryterium |
Metoda wykopowa |
Technologia bezwykopowa |
Czas realizacji |
6–8 tygodni |
10 dni |
Koszty bezpośrednie |
Niższe koszty sprzętu, ale wysokie koszty
odtworzenia nawierzchni |
Wyższy koszt technologii, brak kosztów
odtworzeń nawierzchni |
Koszty pośrednie |
Znaczne: objazdy, korki, straty dla
lokalnych firm |
Minimalne lub zerowe |
Wpływ na mieszkańców |
Hałas, kurz, ograniczenia w ruchu pieszym
i samochodowym |
Prace niemal niezauważalne |
Trwałość rozwiązania |
Zależna od jakości odtworzenia
nawierzchni |
Stabilna, bez ingerencji w istniejącą
infrastrukturę |
Analiza kosztów społecznych i ekonomicznych
Tradycyjne rozkopanie ulicy w centrum generuje tzw. koszty społeczne, które
rzadko są brane pod uwagę w kalkulacjach inwestorskich, a mają realny wpływ na
gospodarkę miasta.
- Objazdy i korki: Według danych Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad
średni koszt godziny straconej w korku w aglomeracji wynosi ok. 35 zł na
samochód (uwzględniając paliwo i czas kierowcy). Przy 10 tys. pojazdów dziennie
daje to nawet 350 tys. zł strat tygodniowo.
- Utrudnienia dla lokalnych firm: Restauracje, sklepy i punkty usługowe w
strefie robót często notują spadki obrotów nawet o 20–30%.
- Wpływ na transport publiczny: Objazdy autobusów oznaczają dodatkowe koszty
paliwa i opóźnienia w kursach, które uderzają w pasażerów.
W przypadku technologii bezwykopowej wszystkie te czynniki są praktycznie
wyeliminowane. Krótszy czas realizacji i brak blokady ulicy oznaczają, że
miasto oszczędza setki tysięcy złotych w kosztach pośrednich.
Co by było, gdyby nie zastosowano
technologii bezwykopowej?
Gdyby w opisanym przykładzie użyto metody tradycyjnej, miasto przez dwa
miesiące musiałoby mierzyć się z:
- permanentnymi korkami,
- niezadowoleniem mieszkańców,
- stratami wizerunkowymi (krytyka mediów, frustracja społeczna),
- koniecznością przeprowadzenia kosztownego odtworzenia nawierzchni,
- dodatkowymi wydatkami związanymi z objazdami komunikacji miejskiej.
Tymczasem technologia bezwykopowa pozwoliła zrealizować to samo zadanie
szybko i niemal niezauważalnie dla otoczenia.
Podsumowując temat - niezakłócanie ruchu miejskiego to nie tylko kwestia wygody
mieszkańców, ale także wymiernych oszczędności ekonomicznych. Technologia
bezwykopowa, zwłaszcza wiercenia grawitacyjne, pozwala na modernizację i budowę
sieci kanalizacyjnych w sposób nowoczesny, bezpieczny i efektywny. Porównując
koszty objazdów, czas realizacji oraz wpływ na gospodarkę lokalną, widać jasno,
że inwestycja w metody bezwykopowe przynosi miastu i mieszkańcom
nieporównywalnie większe korzyści niż tradycyjne wykopy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz